Fajne miejsca na Mazurach – Ogonki

Ogonki

Ośrodek Szkoleniowy "Mazur" w Ogonkach

Nasze ulubione miejsce. Cicho, na uboczu. Dwie keje, na których zawsze znajdzie się miejsce do doklejenia. Cumowanie na murlinach. To nie muringi. Murliny pływają. Trzeba uważać, aby się nie zaplątać, ale są wygodne. Łatwo podejmuje się je, a wybierając od rufy i dziobu mamy gotowe cumy dziobową i rufową. Przyjazne rozwiązanie dla tych, co je znają. Zaskoczenie dla tych, co są tu pierwszy raz.

Na szczytach kei jest głęboko. Można zacumować longsidem bez wyciągania się. Podchodząc do murlin trzeba jednak wyciągnąć wszystko. Jest płytko.

Brzeg jak i cały ośrodek jest bardzo zadbany. Kierownik Witek dba, by wszystko było pięknie wykoszone, sprzątnięte i zadbane. Do dyspozycji gości są dobrego standardu sanitariaty, prąd na kei, woda. Klimat miejscu dodają altanka ze stałym, murowanym grillem oraz góra porośnięta lasem, z miejscem na ognisko w środku ośrodka, z której rozpościera się wspaniały widok na jezioro Święcajty. Gdyby coś się zepsuło, bosmani są życzliwi i chętnie pomagają.

Ośrodek położony jest w zasadzie w najdalszym zakątku Mazur. Najbardziej na północny – wschód od wszystkiego. Z jednej strony mamy tu mały ruch, ciszę i spokój a z drugiej dobre warunki i kontakt z cywilizacją, gdy jej potrzebujemy. Położony przy drodze Giżycko-Węgorzewo. Do Węgorzewa zaledwie 4 kilometry. Nawet dowożą pizze na telefon. Do najbliższego sklepu jest  zaledwie 5-7 minut na piechotę w kierunku miasta.

Przypływając tu, czujesz się mile widzianym gościem. Rozliczasz się rano, jak cywilizowany człowiek

Udostępnij:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Lubisz naszą stronę? Podziel się tym!