Sycylia Jesienią 2022 M-2 Wyspy Egadzkie

Sycylia Jesienią 2022 M-2 Wyspy Egadzkie

Kiedy

24/09/2022 - 01/10/2022    
17:00 - 08:00

Rezerwacje

zł2 500,00 - zł2 650,00
Zarezerwuj

Event Type

Sycylia Jesienią 2022

Pod koniec lata zapraszamy na rejs na Sycylię i Wyspy Egadzkie, Zaczynamy w Marsali i zamierzamy spędzić wspaniałe chwile na niedalekich Wyspach Egadzkich, w przemiłym towarzystwie, w cudownym otoczeniu.  

Planowana trasa:

Marsala – Mazara del Vallo – 15 NM

Mazara del Valo – Marettimo – 30 NM

Marettimo – Trapani – 20 NM

Trapani – Favignana – 11 NM

Favignana – Marsala – 13 NM

 

Informacje ogólne

Skipper: Agata

Jacht: Oceanis 45, rok 2018

Miejsce zbiórki: Marina Marsala, 28 września 2022, 1700.

Zaliczka 1300,- pln płatna w dniu rezerwacji miejsca. Pozostała kwota do 20.08.2022.

Cena zawiera: opiekę skippera, paliwo do jachtu, opłaty portowe. W przypadku wzrostu kursu sprzedaży EUR powyżej 4,9 PLN możliwa jest nieznaczna korekta ceny rejsu. 

Cena nie zawiera: składki burtowej na jedzenie ok. 50 EUR/osobę, kaucji zwrotnej 3000 EUR (gotówką) dzielonej na wszystkich członków załogi, pościeli 20 EUR,  wstępu do parku narodowego Egadi 10 EUR/osobę, opłat indywidualnych w tawernach, dojazdu do portu.

Informacja turystyczna

MAZARA DEL VALLO

To typowe, małe sycylijskie miasteczko, z dostępem do pięknej plaży i sporym portem zaopatrującym w świeże ryby i owoce morza całą okolicę. Miejscowość jest raczej rajem dla koneserów klimatu południowych Włoch. Miejsce, do którego aż tak hurtowo nie przybywają turyści ze wszystkich stron świata, przez co zachowało się więcej małomiasteczkowego uroku. Swoją specyfiką kuszą również jedyne w swoim rodzaju – kolorowe schody. Ogólnie Mazara jest bardzo kolorowa – na skutek akcji miejscowych artystów, którzy postanowili nieco upiększyć miasteczko. 

Historia miasta sięga czasów starożytnych, a w średniowieczu był to ważny strategicznie punkt na trasie morskiej do północnych wybrzeży Afryki. Do dziś miasto jest mieszanką kulturową i obok zabytków typowych dla świata zachodniego można tu też znaleźć dawną arabską dzielnicę Kasbah z białymi domami, zacienionymi podwórkami i uliczkami przypominającymi miasta północnej Afryki. 

Najważniejszą atrakcją miasta jest Muzeum Tańczącego Satyra. Znajduje się w średniowiecznym budynku stylizowanym na arabski, w którym umieszczono bogatą kolekcję archeologiczną. Jej ozdobą są zbiory pochodzące z wraków statków, które zatonęły na Morzu Śródziemnym, a najcenniejszym obiektem wykonana z brązu figurka tańczącego Satyra, od którego muzeum wzięło swoją nazwę. 

MARETTIMO

Marettimo należy do grupy włoskich Wysp Egadzkich. Jest ona w zasadzie jedną z trzech wysp archipelagu, ulokowaną niecałe 40 km od zachodniej części Sycylii. Marettimo jest wśród nich najdalej odsunięta od Sycylii – zdecydowanie bliżej leży bowiem wyspa Levanzo i Favignana. Od 1991 roku Wyspy Egadzkie stały się w całości morskim rezerwatem przyrody. Mimo, że na Egady w sezonie przybywa coraz więcej turystów, to w porównaniu do niektórych sycylijskich kurortów, jest tu naprawdę spokojnie. Nie ma tu pędu wielkich miast, a za to panuje błoga cisza. Wydaje się, jakby czas płynął na wyspie nieco wolniej. Warto wspomnieć, że dawniej Egady stanowiły część Sycylii – jednak poziom morza się podniósł, oddzielając od niej Wyspy Egadzkie.Na co dzień wyspa Marettimo zamieszkiwana jest zaledwie przez kilkaset osób (ok. 450). Lokalni ludzie zajmują się rybołówstwem i to jest ich główne źródło utrzymania (oprócz turystyki). 

Według lokalnej legendy, wody wokół wysp zostały kiedyś zabarwione na czerwono. Dlaczego? Otóż, na wyspie od wielu lat kultywuje się arabsko-hiszpańską, dość starą tradycję, jaką jest połów tuńczyka. Jednak, wcale nie jest to taki zwykły połów. Nazywa się on mattanza („morska corrida”). 

Marettimo to nie tylko slow life, ale też bardzo ciekawa architektura całej wyspy. Warto zabłądzić tu między wąskimi uliczkami bez obaw, że wytrąbi Was samochód – tu nie ma dla nich miejsca. Dzięki długim spacerom będziecie mogli przyjrzeć się miejskim okiennicom, giętym balkonikom z żelaznymi barierkami, latarenkom i oczywiście wiszącemu praniu mieszkańców. Atmosferę na pewno dopełnią radosne kwilenia morskich ptaków, pachnące pomidory i szum wielkiej wody.

Co zobaczyć:

Case Romane – to rzymskie ruiny z czasów, kiedy to Marettimo stanowiło bazę morską. Kompleks składa się w zasadzie z dwóch budynków, a także posiada dość skomplikowany system zbierania deszczówki. Po drodze natrafić możecie tu na duże stadka osłów. Nieopodal stoi też ukryty wśród roślin kościółek bizantyjski (Chiesa Bizantina). Stąd zobaczyć możecie morze z zupełnie innej perspektywy, rozkoszując się jego szumem i widokiem kilkumetrowych agaw.

Chiesa di Maria SS. delle Grazie – jest to w zasadzie jedyny zabytek Marettimo. Zbudowano go z inicjatywy księcia Rogera II. Stworzono w nim parafię, na prośbę miejscowych. Właśnie tutaj możecie obejrzeć obraz Maryi z Dzieciątkiem Jezus z Custonaci.

Punta Troia – to bardzo ciekawy punkt na wyspie, będący zamkiem Normanów. Zamek odrestaurowano i otwarto dla turystów. Możecie tam albo podejść lasem, albo podpłynąć do niego łódką – zamek leży bowiem na wzniesieniu, bezpośrednio nad brzegiem morza.

TRAPANI

To miasto w którym stykają się ze sobą dwa morza – Morze Tyrreńskie i Morze Śródziemne. Otaczają one z trzech stron długi cypel, który swym kształtem przypomina sierp. To właśnie tu, jeszcze w czasach antycznych, zostało założone fenickie miasto Drepanon, dziś znane jako Trapani.

Trapani jest mieszanką kultur i stylów. Natura przeplata się tu z historią. Długie piaszczyste plaże zachęcają do kąpieli w błękitnym morzu, do długich spacerów lub biegania wzdłuż brzegu i do romantycznych chwil przy przepięknych zachodach słońca, które ubierają niebo w odcienie różu, czerwieni i pomarańczy. Starówka zaprasza na zwiedzanie i spacer między różnymi epokami. Warto pospacerować tu z głową zwróconą w górę, by móc pooglądać przepiękne dekoracje zdobiące budynki, ciekawe balkony i balustrady. I nie zdziwcie się, jeśli Wasz nos zaprowadzi Was w labiryncie wąskich uliczek do maleńkich, ukrytych niemalże cukierni lub restauracji. Stare miasto przepełnione jest bowiem kuszącymi zapachami kuchni śródziemnomorskiej.

Sól

Sól morska była dla miasta jak białe złoto, które bardzo szybko przyniosło mu niezwykłe bogactwo. Wraz z wynalezieniem lodówki znaczenie soli zmalało. Część salin obecnych u wybrzeży miasta została osuszona w celu powiększenia powierzchni miejskiej. Jeśli wybieracie się do Trapani, powinniście koniecznie udać się do salin, które do dziś zachowały się po południowej stronie portu.

Koral

Rękodzieło związane z obróbką korali – tzw. czerwonego złota – było jednym z najbardziej popularnych zajęć w Trapani. Rzemieślnicy tworzyli tu w swoich maleńkich warsztatach w centrum miasta prawdziwe dzieła sztuki. Niektóre z nich możemy podziwiać w Muzeum Pepoli. Niestety na przestrzeni wieków zasoby korali znacznie się pomniejszyły. Wraz z nimi znikały kolejne pracownie artystyczne.

Tuńczyk

Podobnie wygląda sytuacja tuńczyka. Co prawda do dziś istnieje w Trapani słynąca na całym świecie fabryka tuńczyka. Jego wyrób nie jest już jednak na tak szeroką skalę jak niegdyś. W wyniku masowych połowów populacja tego gatunku w Morzu Śródziemnym drastycznie zmalała.  Całkiem niedawno zawieszono też tradycyjny połów tych ryb – la mattanza.

Targ rybny

Na ulicy Via Cristoforo Colombo, znajduje się targ rybny. Zapach ryb unoszący się w powietrzu sam zaprowadzi Nas do celu. Jeśli udamy się tam o świcie, możemy kupić świeżutkie ryby na obiad lub kolację. Rybacy przyzwyczaili się już do wszechobecnych aparatów fotograficznych i chętnie pozują do zdjęcia. Targ rybny znajduje się w porcie rybnym. Liczne kutry rybackie, nad którymi szybują nieustannie mewy czekające na okazję łatwego posiłku, są przepięknym tłem do zdjęć.

Co zjeść w Trapani?

Cous cous Trapanese

Najbardziej typowym daniem tutejszej kuchni jest cous cous trapanese, zwany tu cuscussu’. W przeciwieństwie do kuskusu arabskiego, podaje się go z wywarem z ryb, rybami i owocami morza.

Busiate con pesto Trapanese

Koniecznie powinniście też spróbować typowego tutaj makaronu busiate con pesto trapanese, króry podaje się często z frytkami! To odświeżające danie idealne jest na upalne dni. Pesto trapanese przygotowuje się ze świeżych pomidorów, bazylii, migdałów, dużej ilości czosnku i oleju z oliwek. Często podaje się je na bruschettach.

Ryby i owoce morza

Gorąco polecam makaron z miecznikiem i smażonymi bakłażanami z dodatkiem mięty – pasta con pesce spada e melanzane. Typowe są oczywiście dania rybne – w każdej restauracji znajdziecie tuńczyka, miecznika i owoce morza. Jeśli lubicie wyraziste smaki powinniście spróbować makaronu z jeżowcem – pasta ai ricci di mare lub spaghetti con la bottarga di tonno, czyli z suszoną ikrą.

Pizza

Jeśli chodzi o pizzę, typowa jest tu Rianata – pizza z sardelkami i serem pecorino.

Na dobry start

Ze starterów polecam Wam smażone panelle zrobione z mąki z ciecierzycy; patate vastase – ostre ziemniaki zapiekane z mozzarellą, czarnymi oliwkami, cebulą i dużą ilością oliwy; arancine – smażone ryżowe kulki nadziewane mięsem, szynką, mozzarellą; caponata – zimne leczo z bakłażanów, oliwek, selera naciowego i pomidorów; lokalne sery.

Na deser

Na deser powinniście spróbować cannolo siciliano – smażona rurka nadziewana kremem z sera ricotta; cassata siciliana – bardzo słodki tort z sera ricotta, pokryty masą cukrowo-migdałową i kandyzowanymi owocami; parfait di mandorle – zimny, jakby lodowy torcik migdałowy; cassatelle siciliane – smażone pierożki nadziewane serem ricotta i kawałkami czekolady.

Nie powinno zabraknąć lodów. Gorąco polecam lody pistacjowe z prawdziwych pistacji, sette veli – o smaku czekolady i orzechów laskowych. Najlepsze lody przyrządzone z naturalnych składników zjecie w lodziarni Liparoti. Pamiętajcie o spróbowaniu granity! Moim zdaniem najlepszą granitę przyrządza stara jak świat cukiernia Colicchia, ale ta od Liparoti jest też przepyszna!

FAVIGNANA

Piękny, wielki motyl na morzu – tak wyspę w latach 70 – tych okrzyknął malarz Salvatore Fiume. Jej szczególny kształt rzeczywiście przypomina z rozłożonymi skrzydłami motyla.

Favignana – to taki mały europejski raj na ziemi. Lazurowe morze, góry, statki, wydrążone historycznie skały, port i regionalne tratorie –  gdzie spróbować można świeżych owoców morza i wybitnych makaronów.

Favignana jest długa (10 km) i płaska, z łąkami i polami, jakaś taka swojska, tylko w zachodnia jej część jest górzysta, a na szczycie góry Monte Caterina (324 m npm) znajduje się twierdza. Z daleka wygąda trochę jak kapelusz z dużym rondem…

Favignanę doskonale zwiedza się wypożyczonym w porcie rowerem. W odróżnieniu od czarnej Pantellerii, Favignana to biała wyspa – królują tu wapienne skały. Jest tu wiele kamieniołomów, z których wycina się bloki skalne do budowy domów, ogrodzeń. Bloki wapiennych białych i kremowych skał są wszędzie.

Favignana słynie z licznych plaż, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Są tu plaże z miękkim, żółtym piaskiem, piaże kamieniste, skaliste, małe zatoczki…

Za najpiękniejszą uchodzi Cala Rossa, Czerwona Zatoka z przepięknym widokiem na Levanzo i kołyszącymi się na falach żaglówkami. Ja schodziłam tam między poszarpanymi blokami skalnymi, skąd niełatwo było się wydostać, jednak nieco dalej brzeg jest łagodniejszy i dużo łatwiejszy dostęp do wody.

Piaszczyste plaże za łatwym dostępem to Cala Azzurra, Lido Burrone oraz La Praia, ta ostatnia znajduje się prawie w miasteczku, koło wejścia do zabytkowej tuńczykarni.

Jeśli będziemy chcieli zanurzyć się w głębi morza, udamy się do Grotta Perciata, Punta Fanfalo czy Cavallo. zabiorą nas lokalni rybacy, to jak słyszałam zarazem najlepsi przewodnicy w okolicy.

Śladami historii w Favignanie

Jeśli i tutaj chcemy poznać historię dawnych czasów, naszym celem powinna być stara fabryka Florio, gdzie dziś mieści się muzeum.

Oprócz tego na wyspie znajduje się, pamiętający jeszcze normańskie czasy Zamek Santa Caterina i San Giacomo. Jeśli dotrzemy do zamku S. Caterina, warto wejść na sam szczyt, skąd rozciąga się piękny widok na cały archipelag.

Oprócz tego w jaskini Grotta della Stelle czy Grotta del Pozzo odkryjemy również ciekawe wykopaliska z bardzo odległych lat.

W San Nicola zobaczymy, jak wyglądała łazienka dla kobiet, jeszcze z czasów rzymskich. Oprócz pozostałości po fabrykach połowu tuńczyka czy produkcji charakterystycznej przyprawy garum, warto poznać inną historię wyspy – kopalni tufów, które dziś są prawdziwymi dziełami sztuki.

Najbardziej spektakularne kamieniołomy znajdują się w rejonie Scalo Cavallo, Calla Rossa czy Blue Marino. To właśnie tam też odkryjemy niesamowite ogrody botaniczne, stworzone w nieczynnych już kamieniołomach.

Formacje skalne stanowią świetną barierę ochronną przed wiatrem dla drzew owocowych, dlatego w tych ogrodach znajdziemy ich najwięcej.

Tutaj też z pewnością znajdziemy ciekawe pamiątki, wraz, z którymi kawałek tufu w formie oryginalnej rzeźby, zabierzemy do domu.

Chcesz wziąć udział:

  1. Zaloguj się na tej stronie.
  2. Wypełnij formularz zgłoszenia, podając ilość miejsc, podaj swoje podstawowe dane, wybierz opcję cenową i wyślij.
  3. Dostaniesz emaila zwrotnego, w którym system poprosi Cię o wypełnienie i wysłanie nam karty uczestnika. Zrób to, najlepiej od razu.
  4. Twoje dane weźmiemy z karty uczestnika, sporządzimy na ich podstawie umowę i odeślemy w formie pdf na Twój adres mailowy. Wydrukuj, podpisz, odeślij nam zdjęcie lub scan. 
  5. Po wpłaceniu określonej w umowie kwoty zaliczki, umowa wchodzi w życie. Jak zweryfikujemy kwotę zaliczki, system wyśle Ci informację potwierdzającą rezerwację.
  6. Na dwa tygodnie przed datą imprezy wyślij resztę umówionej kwoty i możesz pakować się na rejs lub kurs.

 

Rezerwacje

Bilety

Rodzaj biletu Cena Ilość miejsc
Bilet zwykły zł2 650,00
Dla tych, co pływali z nami w poprzednich sezonach zł2 550,00
Dla członków Klubu Morskiego "Muring" zł2 500,00

Registration Information

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>